Smutek i łzy vol.4
Po kilkumiesięcznej przerwie, czas na czwartą część cyklu (wcześniejsze wpisy 1 , 2 , 3 ). Wybrane zdjęcia niniejszego cyklu zaprezentow...
Po kilkumiesięcznej przerwie, czas na czwartą część cyklu (wcześniejsze wpisy 1, 2, 3). Wybrane zdjęcia niniejszego cyklu zaprezentowano podczas tegorocznej warszawskiej Nocy Muzeów - 19 maja. Prezentacja miała miejsce w galerii ZPAF.
Spóźniona majówka
Majówka pod koniec maja też się liczy. Uroczy spacer po skąpanej w słońcu Warszawie był ozdobą dzisiejszego dnia. Atmosfera sprawiła, ż...
Majówka pod koniec maja też się liczy. Uroczy spacer po skąpanej w słońcu Warszawie był ozdobą dzisiejszego dnia. Atmosfera sprawiła, że naprawdę czułem się jak turysta zaglądający w każdą uliczkę – niepewny co czeka za kolejnym rogiem. Brakowało jeszcze abym zasiadł w “Zamkowej” na kotleta i kufelek jasnego.
Free-lensing vol.2
Free Lensing ma się dobrze. Matryca (chyba) też. W każdym razie, aparat jest jeszcze w pełni sprawny i to mnie cieszy. Przyznam, że cał...
Free Lensing ma się dobrze. Matryca (chyba) też. W każdym razie, aparat jest jeszcze w pełni sprawny i to mnie cieszy. Przyznam, że cała akcja kosztowała trochę zachodu. Od strony czysto technicznej, okazało się, że potwornie trudno taki portret wykonać, trzymając ciężki aparat w jednym ręku, a odłączony obiektyw w drugim, starając się w jakikolwiek sposób złapać ostrość przy jednoczesnym utrzymywaniu kontaktu z portretowaną osobą. Wniosek jest jeden. Postarać się o asystenta albo odkurzyć statyw.
Wniosek z wniosku: odkurzyć statyw!
Wniosek z wniosku: odkurzyć statyw!
![]() |
| Łukasz Nitwiński, Libaga Lataza |
![]() |
| Kacper Pałczyński, Rzeczpospolita Jazzowa |
![]() |
| Roch Siciński, Rzeczpospolita Jazzowa |
![]() |
| Kacper Pałczyński, Roch Siciński |
Przedmieście II
Podobnie jak w roku ubiegłym (i 2 lata temu), także wczoraj wybrałem się na Przedmieście w poszukiwaniu ciekawych kadrów. W pysio nie za...
Podobnie jak w roku ubiegłym (i 2 lata temu), także wczoraj wybrałem się na Przedmieście w poszukiwaniu ciekawych kadrów. W pysio nie zarobiłem choć było blisko. Bliżej niż w ubiegłym roku. Post pojawia się z jednodniowym opóźnieniem gdyż musiałem się przespać z tematem. A zatem, przeżyjmy to jeszcze raz.


































